29 września 2016 @ 14:13 + (9)

powoli kończy mi się urlop, ale przyznam, że to najlepiej wykorzystane dwa tygodnie w moim życiu.
niedawno wróciłam z Kostrzyna, a wcześniej z Krakowa. było fajnie, ale pogoda średnia. żałuję tylko, że nie zahaczyłam o Oświęcim i Płaszów. zabrakło czasu.
nie chce mi się wracać do roboty, ale co zrobić? znikąd się nie odzywają.


© joliment