[6]18 marca 2016 @ 18:22


pierwszy raz wzięłam chorobowe. kumpela z biura mnie zaraziła, sama wzięła L4 i miała w dupie, że zostałam sama z zapaleniem tchawicy i gorączką w biurze. dwa dni pochodziłam do biura i poszłam na zwolnienie. w dupie mam, że nikogo w nim teraz nie ma, ale chora nie mam zamiaru chodzić do pracy. ona non stop jest na chorobowym, więc ja też będę korzystać. wkurza mnie ona. non stop chorobowe a potem włazi w dupe szefowi. nie dziwie sie. ja bym ją dawno zwolniła.

znów mam problemy zdrowotne. ludzie to się nigdy nie skończy.

© joliment