niedawno wróciłam z woodstocku, było super, ale przez upały jestem wykończona. ani spać, ani jeść. nic.
w poniedziałek wracam do roboty.
n i e c h c e m i s i e w o g ó l e

boże niech już będzie 31, bo zaraz wejdę na minus :[


ble {17.08.2018, 13:54}
tez chcialam jechac...
damatrefl {12.08.2018, 16:43}
Podziwiam, że mimo takich upałów zdecydowałaś się na taką przygodę na woodstock. Dla mnie by to było śmiertelne ;P
Mam nadzieję, że wrażenia i emocje (jak co roku) wynagrodziły te piekiełko pogodowe :) :*
tak-to-wyglada {12.08.2018, 14:16}
Nie mogę sobie wyobrazić tych upałów.. Istna Afryka. Ciekawe ile jeszcze potrwa.

# Dziura budżetowa jest tak wielka i tak mało ludzi się rodzi żeby w przyszłości opłacić wszystkie emerytury, że tylko za "produkcję przyszłych pokoleń" się ludzi wynagradza. Tak, to przykre, masz rację. Jesteś sama to sama sobie radź.. Co za podejście.. :(

Jedziemy na urlop za miesiąc na dwa tygodnie i podejrzewam, że jak tak pojeździmy trochę po kraju to uda nam się podjąć ostateczną decyzję. Jak nie teraz to już chyba nigdy.
A Ty nigdy nie myślałaś żeby wyjechać?
© joliment