[8]2 stycznia 2016 @ 20:30


sylwestra przespałam. źle mi z tym, że o rok starsza jestem.
dziś poprawiłam sobie humor u fryzjera. mój boże. jestem blondynką! :D
gdyby nie mój brat już dawno bym w coś wjechała autem. ja nie wiem jak będę jeździć bez niego. brakuje mi trzecia ręka na ręcznym. serio.

minus kurwa pierdyliooon!!!!!

edit.

blond się sprał i teraz mam wieśniacki, tleniony kolor. i jeszcze na dodatek facet nierówno mnie ściął. jutro idę na poprawkę gdzie indziej, bo tamten jeszcze by mi spieprzył.

usłyszałam wczoraj od matki, że jak była po operacji to tylko ojciec się nią zajmował i jak bardziej zachoruje to chce mieć hospicjum domowe z lekarzem i pielęgniarką. hahahaha.
wyprowadzam się wkrótce. pierdole to :]

[9]18 stycznia 2016 @ 18:19


Ja nie wiem. Jestem jakaś tępa, serio. Dziś jadę do pracy i wszystko zajebiście, a wracam jak potłuczona. Jednemu gościowi bym się władowała na rondzie, bo myślałam, że włączył migacze, a to przeciwmgłowe... Gdyby nie mój brat to nie wiem co to by było.
Szef pojechał sobie do Berlina i mam spokój :]
A tu moje poprawione włosy, ale w rzeczywistości wyglądają jakoś inaczej, bardziej chłodny blond i mniej toffi.


© joliment